!NOTKI!
Witajcie....w niedziele moja najlepsze kumpela związaa się z facetem, a ja czuje się jakoś dziwnie...być może dlatego że ten ów KONRAD to kolega(najlepszy) mojej dawnej miości, a co najlepsze to siedzieliśmy razem wszyscy w niedziele w pubie...i niestety tak będzie coraz częściej...boję się, że przez JEJ szczęście, ja będę cierpieć...tym bardziej, żezbliżają się święta, sylwek no i WALENTYNKI!!!!! Chyba będę miaa doa przez najbliższy czas.... niechcę żeby Renata- bo tak na imie tej mojej kumpeli- zauważya że mi przykro...
Dzisiaj podczas skladanie życzeń życzyla mi szcześcia i MILOŚCI...najbardziej zastanowily mnie jej slowa, że ona już zadba o to żebyśmy (ja i ten mój kochany) byli szczęśliwi............
Chciaabym żeby tak byo..................
!Skomentuj!


::..
::..